16 maja 2012

# haft matematyczny # igłą i nitką

piwonie, bujany... haft krzyżykowy

16 maja 2012
Niedługo zaczną kwitnąć piwonie, albo bujany, jak kto woli.


 Kiedy w końcu trafiłam do swojego ogródka i zobaczyłam pękające pąki,
 przypomniałam sobie o zapomnianym hafcie. 


Dużo pracy jeszcze przede mną, co widać na powyższym obrazku. Ale już jestem listek do przodu.
 Zapałka na zdjęciu daje wyobrażenie rozmiaru całości.


Może do następnego kwitnięcia piwonii dam radę. Chociaż powątpiewam, bo podeszłam do sprawy 
bez odpowiedniego rozeznania i przygotowania. Wyszywam ślepiąc się w schemat i licząc krzyżyki, 
bez (jak podpatrzyłam u specjalistek) zaznaczania kwadratów robótki. Ale jakoś idzie:)


9 komentarzy:

  1. Piwonie wyhaftowane robią wrażenie! Gdy będzie całość to będzie niesamowite arcydzieło.
    Dużo pracy przed Tobą, ale nie rezygnuj.

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne i takie pracochłonne

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoje peonie już bardzo duże, i te w ogrodzie i te na hafcie:) U mnie mają malutkie pąki i jeszcze sporo czasu przed nimi, czekam na nie i na słońce. Haft wychodzi pięknie, ja też nigdy żadnych kwadratów nie zaznaczam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękny haft, ale jakże pracochłonny, ja chyba nie dałabym rady takiemu przedsięwzięciu. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Twoja piwonia na kanwie też już rozkwita ,a to dowód na ,to ,że jesteś ambitna,konsekwentna i ...pracowita!

    OdpowiedzUsuń
  6. haft przeslicznie wyglada i faktycznie jest duży piwonie super:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Haft bardzo mi się podoba. Życzę jak najszybszego skończenia :)
    Widzę, że nie tylko ja do pierwszego haftu przystąpiłam trochę nieprzygotowana...
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Piekny a czy mogłaby Pani udostępnić wzór?

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia