tatuaż...
Beaśka
23:18
1 Comments
Może to głupie, ale od dawna za mną chodzi tatuaż. Może kiedyś się odważę Ale zanim to mogę sobie robić tatuaże jakie chcę. Na Mikołajki sprawiłam sobie i mojemu dziecku kurs malowania tatuaży henną.
Pod czujnym okiem Mehendi Masala odkrywałyśmy tajniki henny i malowania nią.
To wcale nie jest takie proste. Ale uważam, że moje pierwsze, własnoręczne dzieła wykonane na dodatek na sobie, nie były takie najgorsze:)






