16 lutego 2011

# ceramika # glina

muszę uwierzyć...

16 lutego 2011
Muszę uwierzyć, że ,,kociasty" kafelek będzie pasował do mojej kuchennej ściany... na której już są moje wytwory ( kto śledzi  mojego bloga - to je pozna) i pamiątki przywiezione z podróży.


Kocisko jest trochę niewydarzone, jest to pierwsza próbka ( jeszcze przed kominkiem) lepienia gliny i próba szkliwienia kolorami. Jak widać wprawy, to ja jeszcze, w tym nie mam.
 ( szkliwo szare-mysie, jogurt i zielone- trawiaste)                     
  A kot i tak zawiśnie na ścianie:)



...a  ZABAWA jeszcze trwa. Zapraszam!


1 komentarz:

  1. Śmieszny ten kafelkowy kotek. Trochę go szkliwo zalało i słabo widać szczegóły. Proponuję następnym razem użyć tlenków, a szkliwa znacznie oszczędniej :).

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia