Glina dla mnie zawsze ma swoją tajemnicę. A szkliwienie to już bez wątpienia same czary. Lepisz, szlifujesz, wypalasz, a potem nakładanie szkliw, które przed wypałem nic nie mówią. Są zwykle białe, lub pastelowe, nie mówią czy się polubią z sąsiadem....... a po wypale.... prezentują się w całej okazałości.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą glina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą glina. Pokaż wszystkie posty
1 września 2020
29 lipca 2020
Zbieram teraz żniwo kwietniowej kwarantanny. Siedziałam wtedy i dłubałam. Wydłubałam sporo kolorowej gliny. Tutaj cztery płytki ze zwierzakami. Są tak pozytywne, że aż trudno mi z nimi się rozstać.
Szkliwienie jest bardzo pracochłonne, ale daje niesamowite efekty. Te płytki to trochę jak obrazki z bajki, albo kolorowanka. Mam nadzieję, ze wywołały Wasz uśmiech.
8 czerwca 2020
koty i domki...
Beaśka
12:15
1 Comments
Już usłyszałam coś takiego, że jeśli coś tworzę - to trzeba tam doszukiwać się kotów lub domków. I coś w tym jest, bo te motywy często się pojawiają w mojej głowie:)
I tak pojawił się kolejny ceramiczny talerz w miłym mi kształcie.
Ceramiczne płyteczki, które ułożą się w kształt miasteczka:)
No i ceramiczna - moja ulica.
1 kwietnia 2020
Trochę inne wykorzystanie ceramicznych elementów. Ceramiczne domki, drzewka, kółka powstały już jakiś czas temu. Czekały na swoją chwilę. I ona nadeszła. Wpadłam na myśl - by je po prostu naszyć na płócienne blejtramy i uzupełnić wzorem sashiko.
Uważam nieskromnie, że wyszły całkiem fajne, oryginalne obrazki:)
27 listopada 2019
8 października 2019
Koło garncarskie to fascynujący sprzęt. Nie da się prosto opisać procesu toczenia. To połączenie ruchu koła, gliny, która robi co chce, naszych rąk i mózgu. I nie ma prostych instrukcji. To trzeba czuć. Staram się. Siadając do koła nigdy nie wiem co powstanie, w moim przypadku to glina wydaje rozkazy, a ja niestety się jej podporządkowuję. Daje mi to masę radości.
Te dwie miseczki są takie same, ale inne. Obie powstały z takiej samej gliny. Zmieszanej jasnej i ciemnej. Tak samo toczone. Ale o ich ostatecznym wyglądzie zadecydował końcowy proces obróbki.
Przedbiskwitowe skrobanie, dłubanie i wycinanie.
Toczenie na kole to skomplikowany proces, choć patrząc na ręce Moniki Wieczorkowskiej wydaje się to dziecinnie proste:)
2 lipca 2019
ulica...
Beaśka
12:13
3 Comments



















































