26 marca 2011

# filcowanie na mokro # szalik

mój pierwszy ...

26 marca 2011
Wczoraj powstał mój pierwszy szal.
Trafiłam na warsztaty do Klary do Filcowego Namiotu http://filcowynamiot.blogspot.com. Po trzygodzinnych ćwiczeniach plastycznych, duchowych i fizycznych trzymałam w rękach moje dzieło. Jak wyszło? - oceńcie sami.
Nie mogę się powstrzymać i zdjęć będzie sporo.


Początki... jaki wzór, jakie kolory, ile wełny...?





Szal zafoliowany.


Już prawie, prawie gotowy.

Natura zadbała o scenerię prezentacji gotowego szala




9 komentarzy:

  1. Proszę, proszę, Ja się jeszcze nie odważyłam na wykonanie szala także gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny :)
    i to nie jak na pierwszy raz...ale po prostu śliczny. GRATULACJE :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały ,śliczny, cudowny,gratuluję.:)pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ho ,ho! Jestem pod wrażenim. Cudo !

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie, że się Wam podoba. Ja sama jeszcze nie mogę wyjść z podziwu, że w ogóle takie coś zrobiłam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szal bardzo ładny. A na jakiej tkaninie?
    Mamba

    OdpowiedzUsuń
  7. Mamba - szal jest na chińskim jedwabiu o takim dość luźnym splocie.

    OdpowiedzUsuń
  8. No to pewnie wsiąkniesz już i w filcowanki.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia