28 lipca 2011

# broszki # kwiaty

może znajdą właścicielki...

28 lipca 2011
Ostatnie trzy dni były pracowite.Podpatrzyłam na Waszych blogach oraganzynowe broszki - kwiaty. Najpierw był rejs po szmatlandiach w poszukiwaniu materiałów. Potem produkcja - cięcie, przypalanie, dopasowywanie, przyszywanie. Wyprodukowałam ich ponad 40 sztuk. 
Pokusiłam się nawet o metki z adresem mojego bloga.


Nie mogę się oprzeć i wrzucę ich portrety osobiste. Trochę ich dużo... ale popatrzcie.



















Po raz pierwszy robiłam kwiaty z organzy, po raz pierwszy  robiłam coś w tak hurtowych ilościach.
Ale cel jest szczytny - charytatywny. Broszki wystąpią na kiermaszu 15 sierpnia przy kościele na Borkach w Augustowie. Bo, tu teraz jestem. Mam nadzieję, że  się spodobają i znajdą  swoje nowe właścicielki. 
A może jakaś nowa właścicielka wejdzie na mojego bloga i pochwali się nabytkiem:)

16 komentarzy:

  1. Każda śliczna ,każda inna ,więc nabywców mieć powinna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno się rozejdą jak świeże bułeczki, są tak delikatne i piękne, że muszą się podobać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. sa przepiękne kazda ma swój urok duzo pracy w to włożyłas ale jest efekt

    OdpowiedzUsuń
  4. Są cudowne i napewno znajda nowe włascicielki:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Niezła produkcja ,na pewno szybko znajdą nabywców :)te fioletowe są takie śliczne i delikatne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Broszki urocze,
    życzę , niech szybko się sprzedają
    Ty to masz wielkie serducho, ciągle wspierasz jakieś akcje - SUPER !!!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. piękna kwiecista rabata, na pewno kwiatuszki znajdą nowego właściciela

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne! Dałaś czadu! Śliwkowa, Niebieska z rozłożonymi płatkami i ostatnia Czarna najbardziej mi pasują. Ale podziwiam za hurtową produkcję całości.

    OdpowiedzUsuń
  9. piękne, ale i tak najbardziej podoba mi się ta ostatnia (bo takie waśnie sama robię) :-))
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Czy trzeba koniecznie przyjechać do Augustowa, żeby stać się właścicielką chociaż jednej? Najbardziej podobają mi sie te z nierównymi brzegami i środkami (tak na marginesiku). Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  11. piękne broszki ;)
    chętnie bym się nauczyła takie robić... mogę prosić o jakieś wskazówki?

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję za dobre słowa. Rozpędziłam się w tych kwiatkach, to takie szybkie, proste i przyjemne, będą następne.
    Milka - jak będę robić następną ,to obfocę i wrzucę na bloga. ok:)?

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakie one śliczne...cacuszka!

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia