8 maja 2012

# podróże małe i duże

to, co najcenniejsze...

8 maja 2012
Trudno wrócić do rzeczywistości, różnica czasowa daje się we znaki. Dzień poprzestawiał się z nocą.
 Wrażeń masa, aż wydaje się nierealne, by w tak krótkim czasie być w tylu miejscach.
 Ale najpiękniejsze jest dla mnie to, że byliśmy cały tydzień, bez przerwy razem. To się dziś, tak często już nie udaje. Dlatego moja relacja fotograficzna, jak nigdy dotąd, pełna jest fotek moich dzieci. 
Czyli tego, co dla mnie najcenniejsze:)

Las Vegas 






 W drodze do Doliny Śmierci


 Dolina Śmierci





 Wielki Kanion








Te zdjęcie lubię najbardziej:)

 Brice Kanion





 Sekwoja Park






 W drodze do Hollywood





 San Francisco




 Chyba najdłuższy post na tym blogu, ale to i tak malutki kawałek tego, co chciałabym Wam pokazać.

9 komentarzy:

  1. brak mi słów...
    ja również mam swoje ulubione zdjęcie ...
    te sekwoje robią wrażenie, zresztą cała reszta również.

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie wczoraj myślałam sobie o Tobie i Waszym wyjeździe, a tu proszę... Relacja super !!!!
    Czekam na więcej:)
    Pozdrawiam Cię ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  3. Slicznie,cudowne widoki i ten fajny pojaz jaskiniowcow:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cuuuudny wyjazd i mnóstwo wrażeń. Nic dziwnego, że trudno wrócić do rzeczywistości :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny świat! Śliczna dziewczyna i "kawał" Indianina !

    OdpowiedzUsuń
  6. Super wyprawa i bajeczne zdjęcia. Ehh... chciała by dusza do raju :-D. Pozdrawiam, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczna wyprawa! Zazdroszczę

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniałe wakacje,pozazdrościć!!

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia