30 sierpnia 2012

# igłą i nitką # szyte

udziergałam beretkę...

30 sierpnia 2012
Zgodnie z rysunkiem Nataszy powstał jeżyk.


Poinformował mnie, że wybiera się na spacer.
 Udziergałam mu szybciutko beretkę, by mu uszka nie zmarzły. Tylko, gdzie on ma te uszka?


Zadowolone zwierzę ruszyło na wieczorny spacer. 




A potem jeżyk pobiegł szybciutko do Nataszy:)

PS. Prywata!
 Lajkujcie proszę, moje fotograficzne dziecko przeszło do drugiego etapu i ma szansę na nagrodę:)

9 komentarzy:

  1. Fajne zdjęcie to na fejsie - lubię. ^^
    Jeżyk odlotowy, zwłaszcza ten berecik. =)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nataszka jest zachwycona, chyba nie spodziewała się takiego efektu! Jeżyk już został przetestowany w kategorii przytulanka do spania :) - sprawdził się doskonale! :) Dziękujemy za wspaniały prezent!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeżyk świetny:) Popatrzyłam a teraz biegnę lajkować fotkę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Te zdjęcia mnie przekonały,że jeże uwielbiają spacery wystrojone w piękne, błękitne beretki świeże.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczny jeżyk w cudownym berecie :) Jakoś mi tak się skojarzył z krecikiem. No i z jesienią, która już tuż-tuż (hurra!)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  6. Uszycie zabawki na podstawie rysunku, to dla mnie mistrzostwo świata!
    A do tego tak cudownie to wszystko wygląda!!!

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia