26 stycznia 2013

# różne

brak czasu, źródłem czasu...

Jak się nie ma czasu, to co się robi?
To się robi, wtedy kilka rzeczy na raz:)
Tak właśnie jest u mnie: piszę pracę dyplomową, 
piszę jeszcze inną pracę już nie dyplomową , ale równie ważną, a może nawet ważniejszą,
 i jeszcze to...szyję...


...i to....składam...


...i to...dzieję...


i jeszcze dom, a w nim pomysły na zmiany, koniec semestru w pracy i glina też się robi...:)
 I jeszcze stado różnych pomysłów biega po głowie. I jak to wszystko ogarnąć?
Jak jest u Was?

8 komentarzy:

  1. U mnie bardzo podobnie. Podczas codziennych obowiązków kury domowej i niani, szyję w myślach te swoje sutaszki, bo z czasem u mnie kiepsko :)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z kwiatka na kwiatek, z pracy do pracy,a ile przyjemności i jaki efekt-to się zobaczy.

    OdpowiedzUsuń
  3. jak miałam pisać pracę mgr to robiłam wszystko inne byle nie pisać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomysłów mam milion na minutę, tylko czasem zapominam je realizować...muszę zacząć je spisywać chyba:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak miło że nie jestem sama :). Trzymam kciuki za prace dyplomową i nie tylko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja mam tak dużo czasu, że aż mało. Ciekawe czy ktoś tak ma:}

    OdpowiedzUsuń
  7. jest dokładnie tak samo :) Już koło matury doszłam do wniosku, że im mniej mam czasu tym, więcej robię. I tak rzeczywiście jest. To chyba kwestia mobilizacji :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ..u mnie również, im mam mniej czasu, tym za więcej rzeczy się biorę..ale przynajmniej mam motywację:)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze...dziękuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia