21 marca 2013

# jaja # malowane

eksperymentalnie...

Tych jaj nie kocham..


 Za tym nie przepadam...


 A te, zrobiłam eksperymentalnie...


A wszystkie zrobiłam, żeby pokazać, że można i tak... a wracam do swoich tegorocznych biało czarnych:)

14 komentarzy:

  1. wszystkie są piękne ;)
    ja się tak napatrzyłam na Twoje że wydmuszki aż zamówiłam ;) ciekawe co mi wyjdzie??? pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te są śliczne, ale moje faworyty to czarno białe :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ech... nie przepadam cudne !
    Wszystkie przepiękne!
    Niby tradycyjne, a jednak już mało spotykane.
    W Cepeliach w Krakowie, ostatnimi czasy widziałam kraszanki, pisanki z łyka.
    Ale tych prawdziwych pisanek już nie...

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne są! Ja kiedyś próbowałam zdobienia tą techniką, ale z racji moich zdolności - nie wyglądały nawet w połowie jak Twoje ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. jaki sposób wykonania tych jaj? :) bo sa cudowne!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajrzyj do poprzedniego posta, tam jest filmik:)

      Usuń
  6. Wszystkie mi się podobają , pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Te za którymi nie przepadasz: jak się wie jak się je robi to widać ile pracy włożyłaś :) że przynajmniej trzy farbowania przeszły. Ja w ten weekend podejmę próby. Nie ma szans na tak urodziwe jak Twoje ale spróbuję i tak.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kwiatki,kogutki ,motyle!Serce się cieszy ,a oczy bolą,kolorów tyle!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Eksperyment udany, wyglądają cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A mi sie wszystkie podobają :))

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze...dziękuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia