27 kwietnia 2013

# szyte # zabawki

pomysłowa wychowawczyni...

Zimno, ponuro, a jemu się spacerów zachciewa.


 Aż mu się nóżki z wrażenia rozjechały, jak zobaczył swoje plecy.


 A, to jedna z wielu niespodzianek jakie dla swoich przedszkolaków z grupy przygotowuje ich Pani. 
 Ta Pani to nie ja, pomysłodawczyni to Kamcia, ja tylko realizuję.
Czeka mnie duuuużo pracy i ruszania głową jak temu sprostać, bo rysunki dzieciaków są niesamowite.


PS. Dziękuję za wyróżnienia dla IfGift i Lexie's Art.
Dwa jednego dnia i od razu świat sie wydaje piękniejszy:)

6 komentarzy:

  1. Ale fajne i pomyslowe i kolorowe te pieski chyba bo mi przypominaja psiaki

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest świetny, wcale nie dziwię się, że chce podziwiać świat.
    Podobnego zobrazowanego stworka dostałam ostatnio od 5 latki.
    Dziewczynka podkreślała, że to dinozaurka nastolatka, aż chce się ją powołać do życia.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super! Ja się powtórzę, ale Twoje prace robione na bazie rysunków Dzieci są niesamowite! To jest coś naprawdę niesamowitego, kiedy obrazek Dziecka może ożyć :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Radosne psiaki!Z uśmiechem patrzy się na nie!Zrealizować dziecięcą fantazję,to wielkie .......... wyzwanie.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia