18 września 2013

# apaszka # malowane

kocie posłanie...

Czyje to oko?


Tak powstawało.




Nie ma chyba problemu, by rozszyfrować koci wzrok. 
Koty rozlokowały się na jedwabiu:)



9 komentarzy:

  1. A ja myślałam, że zrobiłaś kotom jedwabne posłanie. Mój Miłek potraktowałby jednym pociągnięciem pazura.
    Pięknie wyszło.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś niesamowita! Pięknie wyszło!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też myślałam, że będzie jedwabne legowisko :D Ten wzór jest przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wzór jest prześliczny... Pięknie malujesz na tym jedwabiu :)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pewnie dużo roboty,ale rewelacyjne koty!

    OdpowiedzUsuń
  6. Niesamowite, kawałek białego materiału w takie cudo... bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudeńko - jesteś niesamowita!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny malunek - świetnie wyglądają kocie oczy i kocie magiczne uśmiechy.

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze...dziękuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia