14 września 2013

# ceramika # glina

zaproszenie...


Zapraszam na kawę:)


O, tu ktoś chyba już pił.


 To może druga filiżanka.


Podobne, ale inne i w środku...


 ... i w kształcie:)


Inne szkliwa w środku i inne na zewnątrz, choć tego akurat za bardzo nie widać. Filiżanki utoczone na kole:) znów jestem z siebie dumna.

9 komentarzy:

  1. Świetne obie, ale bardziej podoba mi się pierwsza, to mój kształt ;) I to szkliwo na dnie, byłaby idealnym żartem dla kogoś, kto nie znosi zacieków w kubkach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z obu filiżanek wypiję kawę chętnie!A teraz stanowczo stwierdzam ,że są obie bardzo piękne!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Filiżanki bardzo fajne i kusza by się z nich napić. OJ na kole tez bym chciała kiedyś spróbować coś utoczyć... Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ztakiego cudeńka piłabym kawę codziennie:)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze...dziękuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia