20 grudnia 2013

# pomagamy

wielki finał...

Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, co się zadziało. Kiedy pojawił się post o Szymonku i jego mamie na blogu i propozycja zorganizowanie Kiermaszu Rękodzieła, zaczęły płynąć maile, a potem przesyłki:) 
Paczki płynęły z różnych stron kraju z: Mieszkowa, Katowic, Skulska, Żernik Wrocławskich,  Kęt, Oświęcimia, Wielunia, Częstochowy, Osia, Wrocławia, Poznania, Piaseczna, Chorzowa, Chudowa, Starego Targu, Ełku, Babiaka, Sierpca, Łodzi, Warszawy, Augustowa i oczywiście Gdańska.
Co w nich było, wiecie już z poprzednich postów. Same piękne i perfekcyjnie wykonane cudeńka. Ich ilość  naprawdę mnie zaskoczyła, ale to sprawiło, że kiermasz był bardzo różnorodny i bogaty. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie. 
Jeszcze raz dziękuję:
Zebrane fundusze  uroczyście w obecności wychowawczyni Szymonka, razem z panią dyrektor naszej szkoły przekazałyśmy Szymonkowi i jego mamie. 
( Nie ma mnie na fotkach, bo robiłam za fotoreportera:)






 To była piękna chwila, na zdjęciach są cztery osoby, ale sercem ile nas tam było? Popatrzcie na tę listę wyżej i dodajcie wszystkich kupujących:)
 Dziękuję...

5 komentarzy:

  1. O i się wzruszyłam... :) ze szczęścia :) piękna chwila!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wraca wiara,że ludzie są dobrzy .otwarci ,szczerzy i szczodrzy ,ale potrzeba jednego jak ty Anioła, który resztę do działania wywoła .Jestem dumna z Ciebie ...i z siebie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo się cieszę, że wszystko się udało, gratuluję Ci ogarnięcia tego tematu... i polecam się na przyszłość :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też się wzruszyłam. Mam daleko do Gdańska, więc nic nie kupiłam, ale gdyby przedłużyć akcję i sprzedawać te cudeńka z przeznaczeniem dla Szymona (np. na Allegro), to znajdą się chętni do dalszej pomocy. ulach

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze...dziękuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia