20 czerwca 2014

tutorial - drugie życie kartki...


Upolowałysmy dziś z moją mamą za 1 zł komplet  10 zaproszeń na sześćdziesiątkę. Na sześćdziesiate urodziny - ja jeszcze muszę trochę poczekać, moja mama już po. 
Ale 1zł za dziesięć kartoników i tyleż samo kopert, nie można było tego zostawić w lumpexowym koszu:) Wzięłyśmy łup, bo moja mama już miała pomysł , co z nimi zrobimy:)


Do realizacji drugiego życia kartki potrzebowałyśmy:
- kartkę do recyklingu:)
- papierowe serwetki,
- papier do pieczenia,
- folię spożywczą,
- żelazko,
- nożyczki,
I pomysł mojej mamy podejrzany gdzieś w sieci.



Serwetkę rozwarstwiamy, wykorzystujemy tylko tę wierzchnią, pojedynczą , kolorową warstwę.


Na kartkę, w naszym przypadku urodzinowe zaproszenie,
 układamy folię spożywczą.


Na folię kładziemy warstwę wierzchnią serwetki.


Na serwetkę kładziemy kawałek papieru do pieczenia.


 Rozgrzewamy żelazko i prasujemy, dociskając,
 by rozgrzana folia pięknie przykleiła nam serwetkę do kartki.


Zdejmujemy papier do pieczenia.


Jak wszystko z lekkka przestygnie, 
obcinamy pięknie brzegi dookoła.


  I taaadam mamy zamiast zaproszenia piekną kartkę:)


Jeszcze raz  po kolei, układamy:
1. kartkę, może być to przygotowany czysty kartonik.
2. folię
3. serwetkę
4. papier do pieczenia i prasujemy:)


 To prosty i efektowny pomysł na własnoręcznie wykonane kartki.


Nasze zaproszenia miały  w środku druk, w związku z tym wprasowałyśmy również serwetkę do środka, będzie to tło do wpisania, lub wklejenia życzeń.




Zachęcam Was do spróbowania zabawy z sewetkami, folią i żelazkiem:)

18 komentarzy:

  1. Ależ to proste :) świetny pomysł :) a ja zawsze miałam problem z kartkami urodzinowymi dla koleżanek/kolegów dzieci... zawsze zapominałam kupić ;) a teraz będziemy sami je robić... jutro będę próbować.... dziękuję za tutorial pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobiłam :) rewelacja :)

      Usuń
    2. Czekam, aż sie pochwalisz na blogu:)))

      Usuń
  2. Swietny pomysl. Od niedawna robię karteczki, ale tego sposobu nie znam....
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł i tutorial, mam tyle różnych serwetek. Zbierałam na decupage, ale on mi nie podchodzi, ten pomysł jest rewelacyjny!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja zamiast serwetek próbowałam też używać cienkiego papieru w jakie są zawinięte bukiety żywych kwiatów

    OdpowiedzUsuń
  5. Super pomysł i mega wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Karteczki wyszły znakomicie:) bardzo dobry tutorial i z przyjemnością z niego skorzystam.

    OdpowiedzUsuń
  7. wspaniały pomysł :) na pewno go wykorzsytam

    OdpowiedzUsuń
  8. Kartki obłędne! A pomysł tak banalnie prosty :))))))))) Sporo różnych stron widziałam i przejrzałam ale z tym sposobem się nie spotkałam. Biegnę dalej oglądać/czytać/podziwiać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjny pomysł! Koniecznie muszę sobie przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie, ze udało mi się zaproponować Wam coś prostego , a tak efektownego. Ciekawa jestem Waszych kartek!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pomysł świetny, muszę spróbować , pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale fajny pomysł. Pewnie spróbuję. Dzięki za udostępnienie :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem zaskoczona! nie znam tego patentu, a efekt jest super! muszę to koniecznie wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  14. Rewelka! To jak papier do transferu. Jutro zaczynają się wakacje to będę mogła się pobawić w coś innego niż praca.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny pomysł :) Na pewno spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze...dziękuję.