26 czerwca 2014

# dla dzieci # lalki

złośnica...

Może poziomkę?


 Może truskawkę?


A co to za lato, że trzeba kurtkę wkładać?


  Kurtkę z kapturem.



Taka trochę złośnica mi wyszła, ale razem z kilkoma innymi moimi wytworkami pódzie na Licytację dla Magdy, moża ta jej zacięta mina komuś sie spodoba:) 
Zaglądajcie TUTAJ, moze sie pojawi z usmiechem:)

9 komentarzy:

  1. na pewno każdy będzie chciał ją nabyć, zwłaszcza, że cel jest tak szczytny. :) rude zawsze ma wzięcie :D i wcale nie widać, żeby miała jakąś złą minę. pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyraz twarzy trochę szpetny ,ale za to cel szlachetny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest smakowita jak poziomka a stópki ma niesamowite.

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna :-) Bardzo mi się podoba :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna jest ta Twoja złośnica :) Może kiedyś się wyzłości...
    Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super fajna wyszła. Nie szkodzi że złośnica. Kiedy czyjeś drobne rączki ją przytulą to jej złość przejdzie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dopiero ta złośnicę zobaczyłam w niej, kiedy o tym wspomniałas, wiec nie jest złe ;) kurteczka wspaniała, chętnie popodziwialabym inne ubranka :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze...dziękuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia