19 października 2014

# Gdańsk # podróże małe i duże

większe rękodzieło...


Dziś była okazja do niezwykłego spaceru.  Można było znaleźć się 35 m pod lustrem wody, przejść suchą stopą pod Martwą Wisłą.
 Zabiorę Was ze sobą na ten spacer. 
Będzie to moje subiektywne widzenie tunelu:)
Wchodzimy, zapraszam.


Technologia zamrażania gruntu przed budową przejść ewakuacyjnych daje pole do popisu lodowym rzeżbom.


















Wychodzimy:)


Fascynują mnie budowy, szczególnie takie inne: drogi, mosty, a tu mogłam zobaczyć tunel.
 Jadąc przy budowanej autostradzie potrafiłam prosić  - jedź trochę wolniej, zatrzymaj się  - żeby popatrzeć na to, jak dla mnie niepojęte jest połączenie wielu elementów, pracy wielu ludzi w jedną całość. 
Powinnam chyba zostać operatorem koparki, albo dźwigowym, bo ich praca mnie fascynuje. Zawsze powtarzam, że moim marzeniem jest taka mała kopareczka. 
Przyszło mi teraz do głowy, że może dlatego jest to dla mnie takie interesujące, że to takie trochę większe rękodzieło:)

1 komentarz:

  1. Trafne określenie - większe rękodzieło :) A swoja dorgą oglądając te zdjęcia przypomnniałam sobie MRU...

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia