30 listopada 2014

# coś z niczego # jak to jest zrobione

jak się ma za mało czasu...

Co się robi jeśli się ma bardzo mało czasu, a bardzo dużo rzeczy do zrobienia? Oczywiście zaczyna sie robić coś zupełnie innego:) 
Tak jest ze mną.
W piątek wpadłam na szalony pomysł, że moja rodzina tj. wyrośnięte znacznie dzieci i mąż na pewno nie są w stanie przeżyć adwentu bez kalendarza adwentowego. 
Nie, nie zakupiłam takowego w sklepie, ale zrobiłam drobiazgowo-słodyczowe zakupy, dorzuciłam jeszcze rolkę światecznego papieru.


Pozbierałam rolki, roleczki i rolunie, które zgrabnie pociął mi mój zdolny małżonek wg. wyrysowanych kreseczek. 
Druknęłam numerki, które w zamyśle miały być brązowe, ale moja drukarka miała odmienne zdanie i wyszły w paseczki kolorystycznie wpasowujące się idealnie w grafikę papieru.


Za pomocą kleju na gorąco posklejałam rureczki, papier przymocowałam do rurkowej choinki.  Zadbałam przy tym o to, żeby każdy otwór był oddzielnie dobrze przyklejony. By potem otwierając kolejno okienka nie podglądać innych.


Powkładałam niespodzianki i to samo zrobiłam od tyłu, tzn. podkleiłam papier. Skarby zostały zamknięte w kalendarzu. 


Ponaklejałam losowo numerki. Boczki obkleiłam kawałkiem wstążeczki dla urody. Wcześniej potraktowałam je też złotym sprajem. Powinnam też tak potraktować wnętrze, ale nie starczyło mi czasu.


 Gdzieniegdzie rzuciłam jeszcze aniołka, albo gwiazdkę dla ozdoby.


Choinka miała wisieć, ale stoi. 
Z wnętrznościami okazała się za ciężka:)


Adwent się zaczął, pierwsze okienko zostało otwarte.
A ja dalej nie mam czasu, a roboty mam jeszcze więcej:)

13 komentarzy:

  1. Genialny pomysł :-) Świetny kalendarz adwentowy :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomysł ciekawy.Ja wiem skąd wzięty i nie ma sprawy.

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny pomysł :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialny pomysł :) A dzieciaki z niego na pewno zadowolone :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacja : ). Też mam tak samo ostatnio z robotą,też chwilowy nadmiar pracy,niedoczas i robienie dziwnych rzeczy,które jeszcze bardziej oddalają mnie od szczęśliwego finału...Sama sobie funduję stres,że się nie wyrobię : ). Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawy pomysł i świetne wykonanie. Twój kalendarz jest rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ fajnie to wymyśliłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jesteś fantastyczna babka, pomysły aż kipią :) Cudny kalendarz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Skąd ja to znam... ale czasem tak trzeba dla równowagi i zdrowia psychicznego... pozdrawiam serdecznie i sił życzę i wydłużenia doby.

    OdpowiedzUsuń
  10. Super blog! Czekam na dalszą aktywność!

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia