22 listopada 2014

na słodko...

Ponury jesienny wieczór. 
Na poprawę nastroju herbatniki i może być coś do nich:)



Podglądając na internecie poduszki ciasteczka, zaczęłam takiego pożądać. Nie miałam tylko odpowiedniego polaru. Ale jak się bardzo chce, to się da. W pewnym sklepie była wyprzedaż kocy polarowych, akurat herbatnikowy i czekoladowy kolor. Zakupiłam i mam nadzieję, ze wyprodukuję jeszcze coś spożywczego.




Kocicy poducha pasuje, od razu ją sobie zaanektowała.

14 komentarzy:

  1. Mniam : ). Już widzę taką scenkę jak wchodzisz do sklepu z tkaninami i mówisz : Dzień dobry, poproszę dwa metry polaru na herbatniki ; ). Świetne te poduchy : ). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawie tak było, ale w końcu trafiły sie kocyki:)

      Usuń
  2. Świetny pomysł z tą poduchą :)
    Gratulacje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł niestety nie mój, już sporo tego krąży po sieci:)

      Usuń
  3. Behemot też marzy o takiej poduszce i serdecznie pozdrawia Kocicę!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł, aż chce się schrupać tą poduszkę ;)

    Pozdrawiam, swiatcharlotty

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam herbatniki, szkoda, że nie produkują ich w rozmiarze Twojej poduchy;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Petit Bure ro po biszkoptach moi ulubieńcy od lat dziecinnych. Przepraszam, że ściągnę żywcem, ale nie mogę się oprzeć, tym bardziej, że stare mi się rozpłaszczyły.
    Są fenomenalne, do tego totalnie poste i to najbardziej cenię. Gratuluję. Kot wie co ma klasę.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ściagaj:) Tym bardziej, ze to nie ja pierwsza wpadłam na taki pomysł:)

      Usuń
  7. Herbatnikowa poduszka jest rewelacyjna :-D

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajna poducha, świetnie wygląda, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana z nieba mi spadłaś przypominając tę poduchę. Jutro kotu sprawię bo mi się ciagle na robótkach kładzie i klaczyska swoje zostawia. A że biszkoptowym rudzielcem jest to jest szansa, że na herbatniku sierść nie zabije po jednym leżakowaniu.

    Pięknie zrobiłaś bez dwóch zdań.

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę taką poduchę pierwszy raz :) śliczna, ciacho idealne

    OdpowiedzUsuń
  11. Smakowicie Ci wyszły, teraz będę polować na wyprzedaże z kocami :)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze...dziękuję.