19 stycznia 2015

niewyjściowe...

Ciasteczka już są, jeszcze tylko filiżanka czeka na kawę:)



Zdjęcie nie wyjściowe, ale robione na szybko,  przed pakowaniem.  Ciastka-poduszki - to kolejny mój rękodzielniczy prezent, który położyłam pod tegoroczną choinką.

7 komentarzy:

  1. Ja też położyłam, ale moje ze względu na grubość mało przypomina ulubione przeze mnie Petit Bure.
    Twoje są smakowite.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne ciasteczko:-) Serdecznie pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podusie do złudzenia przypominają ciasteczka:) Są śliczne:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna ciastko podusia :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze, zajebisty prezent. Też bym chciała taki. Może być mniejszy :D

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze...dziękuję.