9 sierpnia 2015

na jarmarku...

Gdańsk. Jarmark Dominikański. Spacer z rodziną. Rękodzieło.
- Siostra, dlaczego tu nie ma nic twojego?
Długo nie spacerowaliśmy.
- Ej, to chyba twoje,  znam te wzory.
Tak, to moje. W tym roku debiut na jarmarku. 
Przez pośrednictwo, ale zawsze:) Tu  znajdziecie moje rzeczy:).

To jedna z chust, która już chyba znalazła właściciela na jarmarku.
Jeszcze na ramie (90/90cm).


I już na luzie, żyje swoim życiem:)




I na jarmarku.


4 komentarze:

  1. Cudowna chusta, te motywy powalają.

    OdpowiedzUsuń
  2. Debiut radosny!To nie jedyna jaskółka i to w środku lata ,a nie na początku wiosny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna jest, więc trzeba się nią dzielić :)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze...dziękuję.