22 marca 2016

malowane jaja...

Kolejne tegoroczne jaja.
Na gęsich wydmuszkach.




I kolorowe na kurzych jajach. Nie wiem, czy to wina skorupek, czy mojego barwienia, ale robią się kropki,  powstają tak jakby kratery na skorupce, w które ucieka farba. Może ktoś zna na to sposób.


6 komentarzy:

  1. Piękne pisanki! Porowatość jajecznej skorupki nigdy nie nastręczała mi trudności, więc nie mam pojęcia, co zrobić, by uniknąć kropek... Może przed malowaniem można by pokryć jajko jakimś podkładem?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wauuu, what a beautiful decorating egss! I LIKE them all. Happy Easter Holidays
    regards

    OdpowiedzUsuń
  3. Basiu wybrałam Twoje jajeczka do marcowych inspiracji PC http://pomorze-craftuje.blogspot.com/2016/04/marcowe-inspiracje.html

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze...dziękuję.