2 lutego 2017

# czapka # dziergane

czapko-komin i pozycja horyzontalna...

Zostałam unieruchomiona przez własny kręgosłup. Muszę chyba nauczyć się dziergać na drutach, albo szydełku w pozycji horyzontalnej. Da się? Sprawdzał ktoś? Czekam na przesyłkę z wełną na sweter i zamierzam go tak wydziergać:)

Dziś rzecz wydziergana  jeszcze w pozycji siedzącej na prezent pod choinkę. Mięciutki, cieplutki czapko-komin.



Uprzedzam, że modelka zaszalała przy fotografowaniu i osoby o słabszych nerwach powinny już teraz opuścić tę stronę:)





:)

8 komentarzy:

  1. czy te oczy mogą kłamać ;)
    mega wypasiony kominokaptur

    OdpowiedzUsuń
  2. wow piękny udzierg.
    Osobiście nigdy nie próbowałam nic robić w pozycji lezącej i obawiam się ze niewiele teraz zrobisz.... Współczuję problemów i życzę szybkiego powrotu do pionu (czytaj - zdrowia).
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczny komin, nie pogardziłabym takim :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny komin. A co do kręgosłupa znam to zniewolenie, współczuję i życzę szybkiego powrotu do zdrowia, czy też pionu!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna praca,podoba mi się kolor i ścieg..

    OdpowiedzUsuń
  6. zrobiłam podobny mojej córci, bardzo go lubi! te twoje "maskownice" na oczy są zajefajne:D:D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia