6 kwietnia 2018

# jaja # malowane

pisankowe reminescencje...

Przyznam się, że już wszystkich wykonanych jaj nie obfotografuję, gdzieś mi to umyka. Ale tak na po świętach kilka jajowych tegorocznych nieobfotografowanych pisanek.

 ...kolorowym woskiem
...tradydycyjne 
... z dziwną metaliczną farbą powlekaną na wierzchu

...kolorowe, które pozwiązywałam po kilka.

5 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie pisanki! Kiedyś podobne miała moja babcia, pamiętam je z dzieciństwa bo tak mi się podobały :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podziwiam kunszt, są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudo,poprostu masz dar w rekach.:))

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia