6 maja 2018

# broszki # filcowanie na mokro

filcowanie na Kaszubach...

Choć filcowe kwiaty kojarzą mi się z zimą, to wiosną musiałam sobie przypomnieć jak się takie robi. Powstało kilka w określonych kolorach jako prezentacja i przygotowanie przed warsztatami:)









Choć nie jestem Kaszubką i nie jestem specjalistką od warsztatów, poprowadziłam warsztaty dla uczniów Zespołu Szkolnego w Brzeźnie Szlacheckim. Swoim czasem wsparłam organizację Dnia Kaszubskiego.  Filcowali uczniowie klasy szóstej,  siódmej i gimnazjaliści, chłopcy i dziewczyny z równym zaangażowaniem.



Okazali się bardzo zdolnymi uczniami i przerośli nauczyciela. Popatrzcie sami - ich kwiaty jeszcze przed ostatecznym montażem:)





3 komentarze:

  1. Kiedyś też się w to bawiłam. Przypomniałaś mi. Super:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zjawiskowe dzieła, zdolni uczniowie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. I see your blog daily, it is crispy to study.
    Your blog is very useful for me & i like so much...
    Thanks for sharing the good information!
    starbet casino

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia