2 stycznia 2011

# podróże małe i duże # różne

ciągle w drodze...

1 stycznia 2011
 Napisałam tytuł ,,w drodze", bo miało być o  wczorajszej drodze z Augustowa do Gdańska, ale data 1 stycznia, kolejny 1 stycznia uświadomiła mi, że tak naprawdę ciągle jestem w drodze.




Życzę więc z okazji Nowego Roku wszystkim, którzy tu zajrzą, by droga , którą podążają była ciekawa i pełna ludzi, którzy dzielić się będą swoją miłością, radością i wrażliwością.






A drogę z Augustowa do Gdańska  pokonaliśmy w ponad 12 godzin, z przygodami, dwoma samochodami  (jeden się zepsuł), ale wszystko dobrze się skończyło, a zima i tak jest piękna. Tak wyglądały drogi na naszej trasie.





2 komentarze:

  1. Choć zima wychodzi pięknie na zdjęciach , dalej jej nie lubie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A może zamiast samochodu sanie?

    Wiesia.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia