11 marca 2011

# igłą i nitką # koty

czyje to...?

11 marca 2011

Czyje to nóżki, łapki?
 Przedstawiam wam Arnolda - pierwszego szytego kota, który wyszedł spod mojej ręki (mam  już nową maszynę :-). Kocisko dziś pojedzie do Augustowa, do pewnej małej dziewczynki, która ma na imię Julia. Ciekawego, czy się  polubią?



Mini polubiła Arnolda, nie zobaczyła w nim konkurencji. Przecież i tak jest najpiękniejsza:-)



P.S: Do Milki - do Ciebie też ktoś przyjedzie, nie bądź smutna:-)

4 komentarze:

  1. Piękne kocisko!!! Naprawdę pierwszy raz szyłaś coś takiego? rewelacja!
    Mini też śliczna :)))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Arnoldzik bardzo mi się podoba. Julci na pewno też się spodoba. Ja się cieszę, że do mnie ktoś podobny też niedługo przyjedzie. Buziaki! Milenka

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia