27 kwietnia 2011

# malowane

wodnymi...

28 kwietnia 2011
Akwarelami też próbowałam. To jest bardzo trudne i nigdy, chyba się tego nie nauczę. Trzeba po prostu mieć do tego rękę. Tu nic nie da się poprawić.


8 komentarzy:

  1. że niby co? - nie udane? bo nie zakumałam jak patrze na obraz - ten drugi mnie się strasznie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dla mnie to rękę masz! I rzeczywiście już nie da się nic poprawić... bo nie trzeba nic poprawiać. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne prace. Akwarela jest trudna wiem coś o tym. Nie zniechęcaj się. Trening czyni mistrza. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Tu własciwie wszystko by trzeba zacząć od nowa. Ale próbowałam:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham te i inne obrazy ,bo wyszły spod Twojej ręki i ... jeszcze wiesz dlaczego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dla mnie to obrazy przepiękne:)

    OdpowiedzUsuń
  7. no,nie, .... ale Ty jesteś krytycznie nastawiona do własnych dzieł
    Czego chcieć więcej ????
    Genialne są wszystkie te Twoje obrazki
    Głowa do góry i maluj dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczne te obrazy, bardzo mi się podobają
    dorti-one pozdrawia :-)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia