4 sierpnia 2011

# anioł # coś z niczego

któż jest ten coś...

4 sierpnia 2011
Słońce wróciło na swoje miejsce, zaświeciło  i kamienie na podwórku znów ożyły.

Anielsko...





 Kocio...


Ptaszkowo...



Biedronkowo...


 i cosiowo....


Ale któż jest ten coś, może Wy wiecie?

12 komentarzy:

  1. Ja też pragnę takiego słońca ,które by ożywiało kamienie i nadawało im barwy bez końca.

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałas świetny pomysł z tymi kamieniowymi figurkami. Słońca też ci zazdroszczę. U nasz na Pomorzu jest pochmurno i nieprzyjemnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialnie! Tak mi sie spodobały Twoje kamienne prace że też spróbowałam. Razem z dziećmi w deszczowy dzień mieliśmy radochy co niemiara. Dziękuje!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zabawa kamyczkami jest jedną z ulubionych dla moich dzieci:-)A u mnie masz WYRÓŻNIENIE :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. super aniołki, przy takich kolorowych kamyczkach to i deszczowa pogoda od razu weselsza :)

    OdpowiedzUsuń
  6. super, super, a coś to przecież pszczoła jak żywa

    OdpowiedzUsuń
  7. Sabik - dziękuje za wyróżnienie.
    Strasznie się cieszę jak pojawiają się tak miłe komentarze. Dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  8. temu cosiowi skrzydełek ważki brakuje:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale super ozdobiłas te kamienia rewelacja:)A ten cos ,gdyby miał skrzydełka to byłby jak motylek:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę, ze nie tylko mnie fascynują kamyczki. Genialny pomysł na ich wykorzystanie!

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia