16 września 2011

# lalki # na szydełku

Karin i jej pasja...

16 września 2011
Przedstawiam Wam Karin.


 Karin i jej pasję.


 Perkusję.


Poświęca jej każdą wolną chwilę.


 A czemu Karin? Starsze blogerki pewnie kojarzą:) 
Kiedy ją zrobiłam i spojrzałam, wiedziałam - musi mieć coś wspólnego z muzyką, ta grzywka, warkocze  - cała Karin Stanek. 


Karin powstała dzięki Stokrotce - Marcie. Zajrzyjcie do niej robi cudeńka.http://stokrotki-dwie.blogspot.com/. Dziękuję za schemacik i wskazówki!

15 komentarzy:

  1. Karin jak malowana! Lala oczywiście:) Super jest

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna ! Bardzo mi się podoba.To kolejna Twego bloga ozdoba.

    OdpowiedzUsuń
  3. jej ekstra i muzykantka jak malowana :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż mi się buziol uśmiechnął, a muszę dodać że ostatnio jestem w podłym nastroju, więc trudno ze mnie wydobyć uśmiech... Super!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. To ja też się do starszyzny zaliczam,bo Karin i jej gitarę świetnie pamiętam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Malowana lala , fajnie, że ktoś jeszcze pamięta o Karin Stanek. Lalka cudna.:)

    OdpowiedzUsuń
  7. grzywa rockmenki :) zawadiacka lala

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale super.
    Ja również zrobiłam lalę z opisu stokrotki. Moją pierwsza lalę. Niestety nie wyszła mi taka wystrzałowa.

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj cudna ta Karin-rewelacja i ta perkusja super:)

    OdpowiedzUsuń
  10. jejku lala przepiękna ;)
    idealna wręcz i pięknie się prezentuje !

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow!Super!Bardzo ladne dziela:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia