4 września 2012

# dla dzieci # igłą i nitką

czarna strona metryczki...

5 września 2012


Dla tej panny  powstała metryczka. 
Rodziła się w wielkich bólach, chyba zabrałam się do haftu na za małej kanwie:)
 Tj. powstawały za małe krzyżyki. Ale jakoś dobrnęłam do końca.


 Efekt może nie jest powalający, ale to co powstało po drugiej stronie ,,woła o pomstę do nieba".
 Mam nadzieję, że specjalistki od haftów wszelakich nie przeklną mnie:)
Proszę wybaczcie:)


11 komentarzy:

  1. Skoro lewa strona metryczki nie będzie wystawiona na pokaz to chyba kilka supełków nie stanowi tam żadnej tragedii. Wiem że są panie które nawet krzyżyki dwustronne potrafią stawiać, ale to wyższa szkoła jazdy i ja tego prawka nie zrobiłam :) Myślę, że i tak masz powód do dumy bo przód prezentuje się cudownie! Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lewa strona się nie liczy, a prawa jest świetna. Czegóż chcieć więcej :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna prawa,poprawna lewa strona ,a metryczka jak wymarzona .

    OdpowiedzUsuń
  4. super jest :) nie chciała byś moich nędznych prób zobaczyć :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Cacuszko! :) Na lewą stronę nikt nie patrzy, zwłaszcza, gdy pierwsza jest taka jak tutaj:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna metryczka :) Liczy się prawa strona, jak napisała kajkosz- na lewą i tak nikt nie patrzy ;) Rozczuliło mnie zdjęcie tych maleńkich stópek...

    OdpowiedzUsuń
  7. A kto zagląda na drugą stronę?? Prawa ma być ładna a na lewej może być bałagan u mnie zawsze tak jest ^^ Metryczka super.

    OdpowiedzUsuń
  8. Metryczka jest urocza! a lewej strony nikt nie ogląda.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie to wyszło. a lewa strona - nikt nie widzi :)
    Imię dziewczynki śliczne ( moja córcia też Natalka)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Natalka zachwycona jest metryczką na odległośc. A dla kreatywnie nudzącej imieninowe życzenia!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj tam, oj tam... od razu pomstę do nieba.
    Panu Bogu podoba się radość tworzenia. U mnie tył wygląda zazwyczaj podobnie i pomsty z niebios nigdy nie oczekiwałam. Za to mój pierwszy od daaaawna XXX utknął. Mam nadzieję, że nie na kolejne lata. Tak więc skończonym dziełem radować się trzeba a nie wytykać mu jego wątpliwe niedostatki.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia