14 października 2012

# malowane # na jedwabiu

pierwszy w życiu...

14 października 2012
Wczoraj przez kilka godzin przebywałam w zaczarowanym świecie jedwabiu. 
A to wszystko,  dzięki warsztatom prowadzonym przez Kasię Marciniak.


  To niesamowite i czarodziejskie, jak można samodzielnie stworzyć coś cudnego
 na białym kawałku jedwabiu:)


Ten wydruk, to był mój wzór i inspiracja.


Pierwszy etap - tulipany już na jedwabiu.


 Dalej - kolorowanie. Początki były trudne - jak widać po prawej.


 Już są listki:)


 I tło...



 Jeszcze prasowanko i pranko... Kolor nie znikł, jest tak jak wyżej. 
To aparat kłamie:)



I znów zrobiłam coś, po raz pierwszy w życiu i na dodatek myślę, że nie ostatni:)
Kasiu dziękuję za uchylenie rąbka jedwabnej tajemnicy.

13 komentarzy:

  1. Ślicznie się tulipany czerwienią ,tym śliczniej że jesienią!

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiało wiosną :) To chyba celowy zabieg? Mega są te tulipany. Wyglądają jak print, a nie jak namalowane, co tylko świadczy o Twoim trudzie włożonym w tę pracę :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczne ;) i na pewno bardzo pracochłonne ale dla takiego efektu warto się napracować ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. A żeby jeszcze wszyscy komentujący widzieli radość Beaśki....

    OdpowiedzUsuń
  5. Tulipany fantastyczne! Gratuluję zdolności i to w różnych dziedzinach!

    OdpowiedzUsuń
  6. Rewelacyjne tulipany, w życiu bym nie pomyślała, że to Twoja pierwsza praca z jedwabiem. Ale masz zdolne łapki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. super i cudnie to wyszlo:)pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia