26 sierpnia 2013

# dla dzieci # książka

projekt, a wykonanie...

Następna strona  urodzinowej książeczki i o tym jak bardzo projekt różni się od wykonania:) 
Miał być statek, słońce, mewa, rybki itp...
A co wyszło? I jak to było?


 Na fale nadał się doskonale materiał impregnowany (Ikea) nie strzępi się i nie trzeba go obszywać, rybka powstanie z filcu, a statek miał być z kolorowych resztek płócienka.


I zmiana planów, statek z płócienka wyszedł pokraczny,
 będzie z filcu, z kołem ratunkowym z guzika:)


Statek będzie pływał na tiulowym morzu wśród cekinowych fal. 
Fale będą dokładnie zamocowane i ukryte za tiulem, żeby nie dały się wyrwać małym łapkom.


 Statek odbył wodowanie i wypłynął  na szerokie morze:)


 Rybka  zyskała image: tasiemkowe płetwy, stebnowany ogonek i guzikowe oko:)


 Do rybki wśród morskich fal dołączył krokodyl,
 gotowy czekający na swój czas ,,przydaś".


 Cała usztywniona, gotowa strona prezentuje się tak, 
prawda, że odbiega od pierwotnych planów?


 A żeby nie było nudno i ktoś nie powiedział, że tu nic się nie dzieje to: statek pływa, za pomocą wstążeczek, które wystają poza obręb tiulowego morza, można nim sterować w jedną i drugą stronę, od brzegu do brzegu:)



 Morskie zwierzaki mogą wypłynąć opuszczając  swoje schronienie wśród morskich fal. Nie zgubią się, bo trzymają je tasiemki:)



Ciąg dalszy nastąpi...

5 komentarzy:

  1. rewelacja! czekam na kolejne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale z Ciebie artystyczna dusza !

    Nie tylko wszystko jest piękne,to jeszcze się rusza.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, rusza się, rusza. A krokodyl dzisiaj mało rybki nie pożarł:)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia