27 września 2013

# lalki # na szydełku

wystraszona...

Taka z lekka wystraszona, bo czekała ją długa podróż.


 To jedna z trzech niespodzianek, które przygotowałam na trzecie urodziny bloga.


  Mam nadzieję, że już dotarła do nowej właścicielki:)


 I nie ma już takiej wystraszonej miny:)

16 komentarzy:

  1. Jest prześliczna :) Coraz bardziej motywujesz mnie do oswojenia się z szydełkiem

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładna, a te buciki..:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można je zdjąć i zostanie wtedy w żółtych skarpetkach:)

      Usuń
  3. laleczka przesliczna pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale fajna panna :) Podoba mi się...
    Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wcale nie wystraszona, zachwycona :) Lubi podróżować :) a jest śliczna

    OdpowiedzUsuń
  6. fajniusia jest!
    trzy lata to powazna data!!!
    zycze jeszcze wielu wielu wielu laaaaaaaaaaaat blogowania
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Słodka, widać, że starannie zrobiona:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lala cudna!Praca nad nią pewnie żmudna.

    OdpowiedzUsuń
  9. Biedulka na pewno będzie jej dobrze :))

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze...dziękuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia