7 września 2014

gdzie mieszka stół...

Gdzie stoi mój staro - nowy stół? 
Tam, gdzie trzymam swoje skarby. W piwnicy.


Mam tam taką czarodziejską szafę, która moze z zewnątrz nie jest niezwykła. Ale kiedy otworzy się drzwi...



 Ukazuje się moje królestwo:)


A tu widać, że to rzeczywiście piwnica.


 Na pewno nie jestem pedantką w sprawie domowych porządków, ale w swoim królestwie lubię wiedzieć, gdzie co jest. I nawet porządkowanie tego przydasiostwa sprawia mi przyjemność.

12 komentarzy:

  1. Do lochów, ale nie za karę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, zazdroszczę ci takiego królestwa. Nieważne, że w piwnicy, ważne ze masz swoje miejsce
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę tej przestrzeni!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pozdrawiam i 2 słowa zostawiam:
    Codowne
    Zazdroszczę

    OdpowiedzUsuń
  5. Widziałam, byłam,zazdroszczę i zazdrościłam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj chciałabym mieć takie podziemie, chciałabym

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniałe miejsce, zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow. Super miejsce :-) Jak mi się marzy własna pracownia, choćby w wersji mini:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam Twoje Królestwo. Tez marzę o takim.

    OdpowiedzUsuń
  10. Coś wspaniałego - przepiękny masz kącik i ile skarbów :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Proszę, jaki świetny kamuflaż. I jak to wpływa na ogólny porządek w piwnicy. Bardzo dobre rozwiązanie na trzymanie rzeczy. Sama piwnica przeczy swojej definicji. Przecież to normalny pokój, a nie miejsce na ziemniaki i przetwory :P

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze...dziękuję.