5 listopada 2014

# na szydełku # zabawki

z kapturkiem...

Jesień, jesienią, a w ogrodzie zamieszkała kolejna biedrona. 


Stoi tu podpierając się wykałaczką. 
Wiadomo więc jaki ma mikry wzrost.


Jak słonko przygrzeje, może sobie zdjąć kapturek.




11 komentarzy:

  1. Śliczna i taka fajnie malutka :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. O mamuniu - słodycz w czystej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczności! Jest najcudowniejszą biedronką jaką kiedykolwiek wiedziałam :-) Bardzo mi się podoba :-)
    Brakuje mi słów, żeby wyrazić swój zachwyt...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo zadowolona z ciepłej jesieni!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Słodziak nad słodziaki z tej biedroneczki. Jest niezwykle urocza!

    OdpowiedzUsuń
  6. Oooo,jaka super śliczna biedronka,podoba mi się jest bardzo sympatyczna:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Urocza i wygląda na bardzo zadowoloną :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Łoo matko, podziwiam za to dzierganie pod mikroskopem :) Biedroneczka bardzo udana! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Słodziutka! Co za maleństwo:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowna biedroneczka...jeszcze na dodatek taka miniaturka!

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze...dziękuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia