1 lutego 2015

dwa sweterki...




Dziewiarka ze mnie doskonała. Jeden wieczór - dwa sweterki.



 Przyznaję się - nie całkiem dwa,
 bo w drugim nie starczyło nitek na rękaw:)


 No sweterki nie są całkiem wymiarowe, ale o tym niedługo:)

4 komentarze:

  1. Hmmm... nie dalej jak w piątek dziergałam podobny dla pewnego jegołosia ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może być bez rękawa ,zima przecież taka łaskawa.

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze...dziękuję.