17 stycznia 2016

straszydełko...

Czy to żabka zielona?


 Chyba nie, bo ma uszyska:)


 To taki stworek, bliżej niezidentyfikowany:)


 Taki się narysował, wyciął i uszył. Dla małego Kubusia. 


 Mam tylko nadzieję, że się Kubuś nie przestraszy:)

6 komentarzy:

  1. to jest gremlin przecież! uroczy! :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten stworek jest śliczny i sympatyczny :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak tylko go zobaczyłam z tymi uszami, to pomyślałam, że to jest przecież najprawdziwszy, słodki gremlin! Matko, co ja za filmy oglądałam, będąc dzieckiem...
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie dane mi było poznać gremlina,ale przyznacie :Ma talent dziewczyna!

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze...dziękuję.