1 sierpnia 2016

# na szydełku # zabawki

żółw...

Historia pewnego zwierzątka:)


Leżała sobie taka kupka nieszczęścia. Leżała i popiskiwała 
- Pewnie o nas już zapomniałaś, nie pamiętasz.
To prawda przez ośmiorniczkowe szaleństwo zapomniałam o wydzierganych szydełkowych członkach.


Połączyłam smutne członki do kupy.
- I co teraz? - zapytały.


 - Będziesz żółwikiem.
- Żółwikiem? Tak wyglądam?


- Ze skorupką, już tak.
- Ale ja nie chcę być taki łysy!
- Czy ty kiedyś widziałeś włochatego żółwia?
- Wymyśl coś, proooszę:)


 - Dostaniesz czapkę. Uszankę. Przyda się na chłody.



- Możesz ją sobie zawiązać u góry.



- Możesz ją też wywiązać u dołu, zakryje Ci uszka:) 
Ale możesz ją nosić tak, jak tylko sobie chcesz.


- To ja tak chcę!





- Pa, spadam. Do zobaczenia!


10 komentarzy:

  1. http://pomorze-craftuje.blogspot.com/2016/08/pomorskie-inspiracje.html
    Twoj słodki zółwik uśmiecha się z naszego bloga jako jedna z inspiracji:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Żółw cudny, ulitowałaś się nad kupką ale czy nieszczęścia? :) Świetna opowieść a czapka GIT!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudny żółwik :-) Miałaś fantastyczny pomysł z czapką - z nią wygląda doskonale :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Super fajny żółwik:)Bardzo sympatyczny:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaki słodziak! Prześliczny szydełkowy drobiazg. Szczerze podziwiam umiejętności.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale fantastyczny! I ma cudowną czapkę, aż mu zazdroszczę :D.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia