19 lipca 2017

# ogród # pomysł na...

ostatni spacer... ....czyli las w słoiku

Ostatni spacer - to brzmi bardzo smutno. Ale taki mam nastrój. Znów odezwał sie mój kręgosłup i zmusił mnie do przyjęcia pozycji horyzontalnej. Choć to też tak trudno okreslić, bo ciągle poszukuję takiej pozycji, która przyniesie mi najmniejszy ból. Dzisiaj jestem w stanie już korzystać z laptopa i chcę pokazać Wam efekt ostatniego spaceru przed awarią kręgosłupa.
Zrealizowałam swój plan i stworzyłam swój mały, własny las w słoiku.






 Powstały dwa lasy, bo moje dziecko zrobiło sobie swój własny.


Las mojego dziecka.


 Mój las.



 Tutaj las pierwotny i las po kilku dniach. Spostrzegawcze osoby dostrzegą małe zmiany.

 Patrząc na słoik mam swoją mała namiastkę leśnego spaceru.

5 komentarzy:

  1. To taki las na niby ,a czy w nim będą grzyby?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oby nie ;) pleśń z nimi ogródka strasznie ciężko usunąć. Las bardzo sympatyczny :)

      Usuń
  2. Wyszedł całkiem fajny las.
    Pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. ja tez ma sój lasek , zdrówka życzę

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia