19 maja 2020

# biżuteria # boro

boro...śliniak?.. naszyjnik...kolia?

Ciąg dalszy czasów koronowirusa i wieczorów z serialami. W ruch poszły przydasie, igła, nitki i resztki dżinsów:)



 I powstał....? Śliniaczek? No nie, to ma być coś a"la kolia. Kolorowa, energetyczna, krzycząca - uśmiechnij się!




 Czy wyszło, czy wzbudza pozytywne uczucia? Oceńcie sami:)

2 komentarze:

  1. Piękny.
    Moim zdaniem wyglądałby też ślicznie na cienkim golfie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy i kreatywny pomysł - z golfem przedmówczyni ma rację :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia