19 marca 2011

# igłą i nitką # koty

kumpel Arnolda...

19  marca 2011
Wczoraj pojawił się kumpel Arnolda z podwórka  - Max. Max jest bardzo ruchliwy, nie potrafi usiedzieć na miejscu...


Trochę biega na czterech łapach...


trochę na dwóch...


A dzisiaj wybiera się w podróż do Brzeźna Szlacheckiego do Milenki:-) Jak myślicie będzie się jej podobał?

9 komentarzy:

  1. Jest uroczy,pewnie że się spodoba.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow! koty są niesamowite - i ten, i 2 poprzednie :) Od razu się człek uśmiecha :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Spodobał się, a żeby nie zmarzł został ubrany w czapeczkę, sweterek i skarpetki, wyglądał uroczo:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda teraz naprawde uroczo, tylko trochę niewychowany, bo połozył się do łóżka w kompletnym ubranku - nawet nie zdjął czapeczki do spania.

    OdpowiedzUsuń
  5. Twoje koty są obłędne! W ogóle jestem maniaczką kotów i Twoje mnie rozbrajają!

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo slodki!!! pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Max jest super kocurem tylko dlaczego ma na imię tak jak brat Weroniki ?

    OdpowiedzUsuń
  8. Imię samo przyszło, jak spojrzałam mu w oczy. A brat Weroniki chyba się nie obrazi:)
    Jeszcze raz dziękuję za wszystkie pochwały, aż się nie chce maszyny chować.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia