13 marca 2014

# broszki # filcowanie na mokro

filcowy powrót...

Przypomniałam sobie o filcowaniu. 
Tym razem na jedwabiu. Powstała lekka brocha filcowo-jedwabna.


Lubię takie spojrzenie z bliska na różnorodność faktur:)


W dziennym świetle wygląda trochę inaczej.


 Miałam jeszcze dorobić króliczkom noski,
 ale znalazła się królicza mama, 
która zaopiekowała się moimi nitkami i króliczkami:)


5 komentarzy:

  1. Ależ dzielni broni zaadoptowanych skarbów :) Śliczna broszka. Jest czarna czy granatowa bo zdjęcia sugerują obie wersje?

    OdpowiedzUsuń
  2. Dorzuciłam wersję dzienną i na niej kolory prawie rzeczywiste:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój króliczy tata, też się chciał zaopiekować. Królik musiał być zabezpieczony. Jest bardzo milusi.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój domownik zajmuje się zazwyczaj zajmowaniem mojego miejsca do robótkowania ^^ Broszka wspaniała.

    OdpowiedzUsuń
  5. Broszki filcowane rewelacyjne :) Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze...dziękuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia