16 lipca 2014

# koty # szyte

koty trzy...

 To nie jest kot z poprzedniego postu, to jego trochę młodszy braciszek:)



 Żeby nie było, że oszukuję. Nawet sie od siebie różnią:)



PS. Rzadko biorę udział w blogowych zabawach.  Ale skusiły mnie puszyste kulki u Adeli. Napisałam czym dla mnie jest delikatność i wczoraj dowiedziałam się, że jestem włascicielką 5 kg wypełniacza. To moje pierwsze zwycięstwo w blogowym świecie. Bardzo się cieszę i czekam na przesyłkę. 
Będzie się działo....tzn. wypychało:)))

8 komentarzy:

  1. No to się udało! A kotów ciągle mało?

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocumbry jak zawsze super :) Gratuluję wygranej!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mają imiona ta kocia rodzina?Gratuluję wygranej!

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepraszam za błąd w poprzednim wpisie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkie trzy to urocze cudaki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję! A kociaki przeurocze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sympatyczne poduchy :) ale ta bura i tak najfajniejsza :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluje wygranej! Zasłużyłaś:)
    Mam nadzieję, że kulka sprawia Ci samą radoś

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia