13 sierpnia 2014

# lalki # różne

jestem testerem...

Jakiś czas temu wygrałam konkurs na blogu www.adelaszyje.blogspot.com - Delikatność dla mnie to...
Do udziału w konkursie skusiła mnie super nagroda  - 5 kg kulki silikonowej oryg. HCS 7D/32mm.  Nie znam sie na technicznych nazwach i do tej pory wypychałam, to co uszyłam, tym co znalazłam w  ikeowskich poduszkach.  Więc radość była ogromna, kiedy trafił do mnie ogromny wór bielutkich , mięciutkich kuleczek do przetestowania. Zostałam testerem. Co tu, by uszyć, żeby spróbować? Coś eterycznego i delikatnego:)
I tak powstały dwie puszyste panny.


 Wypychanie zdobycznymi kulkami, to sama przyjemność. 
Lubię dobrze wypchane formy, jeśli z założenia nie maja być miękkie. Dzięki kulkom, mimo jędrności, panny nie maja cellulitu:) Nie tworzą się żadne zgrubienia. Kulki - bielutkie, mięciutkie, puszyste. Doskonale dają sie wcisnąć w każdy zakamarek, patrz nosy:)  Mimo, że jechały ściśnięte w worze, nie zbiły się, utrzymują swoją lekkość i delikatność.


 Nie mają zapachu, co dla mnie ważne. Nie śmierdzą żadną chemią, co się zdarza. Dowodem na to, jest moja wybredna kocica, która po otwarciu wora od razu do niego wpełzła i wygodnie się umościła, a z dystansem podchodzi do nowych rzeczy:)




Nie przeszkadzała jej sesja fotograficzna puszystych panien w kulkowej pianie. Tak, kulki kojarzą sie z pianką.




 Panny nawet próbowały pływać.







 Widzicie jakie mają zgrabne nóżki, a to wszystko dzieki kulkom, bez żadnego retuszu:)


Kulek mam oooogroooomny wór ( leży na nim futerał na okulary dla porównania). Jeszcze nie raz pokażę Wam coś, co powstało przy użyciu kulki silikonowej oryg. HCS 7D/32mm. Jeżeli macie do niej dostęp, szczerze polecam.


PS. W następnym poście opowiem jak powstały panny:)

11 komentarzy:

  1. To nie panny ,ale panie.Są przecudne,ale przydałaby się dieta na odchudzanie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne plażowiczki :) Kocia mordka urocza, pani na włościach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne te panny:) a wyraz twarzy mają zupełnie jak: Pat i Mat z mojej ulubionej bajki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kąpielowa sesja zdjęciowa cudna, jak z angielskiego kurortu :) Mój Klus też nie pogardziłby taką ilością mięciutkiego puchu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. sesja zdjęciowa jest fantastyczna ;) tak ja i modele - wszystkie trzy :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne plażowiczki. Wypychacz faktycznie gody polecenia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna sesja, rzeczywiście klimat piany jest :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cieszę się, że kulki spełniają Twoje oczekiwania:) Ciekawa jestem co jeszcze wyczarujesz wykorzystując tę delikatność:)

    OdpowiedzUsuń
  9. No to Wasze zadowolenie jest wielkie. Super tworzywo.
    Ja ostatnio kupiłam poduszki z granulkami gumowymi wielkości kaszy manny. Postanowiłam je pozbawić całej zawartości, bo były za duże. Nie da się opisać co się działo w mieszkaniu. Odkurzacz wydala tyłem te drobinki nawet filtry je przepuszczają.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia