28 października 2014

# szyte # torba

worek na magnezję...

 Młodsze dziecko wzbogaciło swoje zainteresowania o wspinaczkę. Zażyczyło sobie woreczka na magnezję.
Jeszcze czegoś takiego nie szyłam. Ba... nawe nie widziałam na żywo. Uszyłam patrząc na zdjęcia w necie. 
Z jednej strony ma takie plastikowe cosie do zaczepiania.( dobrze mieć w domu różne przydasie)



Z drugiej ma szlufkę na pasek.


Ściągany jest sznurówką. Wyścielony miękkim polarem.



 Był już w użytku, sprawdził się.
 A ja zyskałam w oczach dzieci, że umiałam i że tak szybko, że taki profesjonalny. 
Jestem z siebie dumna:)

7 komentarzy:

  1. Słusznie, bo zdolniacha jesteś :) Gratuluję dzieła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow. Nie wiem co to magnezem, ale opakowanie ma super. Zdolniacha z Ciebie. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magnezja to proszek, którym sobie smarują ręce ci co się wspinają. Na zdjęciu jest taka biała kulka z magnezją:)

      Usuń
  3. Super pomysł i rewelacyjne wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ma co przeczyć, wykonanie jest mistrzowskie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem pełna podziwu! Na początku myślałam, że jest ze sklepu:) Ale im bardziej w głąb lektury tym bardziej człowiekowi usta się otwierają ze zdziwienia:) Pięknie go uszyłaś

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia