21 maja 2015

# apaszka # malowane

sen, albo post...

Tak długiej przerwy, to jeszcze na tym blogu nie było.
 Ale czas tak niemiłosiernie mi się skurczył, że miałam wybór, albo się wyśpię, albo zamieszczę posta. 
Organizm kazał mi wybierać sen. 
 Dziś jeszcze Wam pokażę jedwab. 
Pierwsza chustka, to jedna z tych z licytacji ( patrz: poprzedni post).



Druga chustka podobna w typie, ale znacznie większa ( 90/90cm).





Obiecuję, że następny post nie będzie już o jedwabiu. 

PS. Przypominam o zabawie:)

3 komentarze:

  1. Żyjesz!Weselej się zrobiło !A tak długo Cię tu nie było!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne : ). Myślę,że gdyby zobaczyły to jedwabniki to były by ogromnie uradowane. Zgrana z Was ekipa : z Ciebie i z jedwabników : )))

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia