7 grudnia 2016

# coś z niczego # Gdańsk

koty dla KOTangensa....

ot, ot, ot ....  jeden kot


aaa....koty dwa


yyy.... koty trzy

 
 Te trzy łobuziaki pojechały już do Fundacji KOTangens, bedą się srzedawały w weekend na kiermaszu w GB w Gdańsku. Jeśli ktoś ma ochotę na jednego z nich zapraszam na  stoisko KOTangensowskie. Każdy kot jest przygotowany  do drogi - ma szaliczek:)




 Choinka, przy której pozują łobuziaki, to prototyp do pokazania dzieciakom. Zlepiłam ją ze skarbów znalezionych na plaży. 
Co ulepiły dzieciaki  - pokażę w innym poście.


6 komentarzy:

  1. Cudowne koty i cudowne zdjęcia :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne kociaki, wyglądają na niezłych łobuziaków :)

    OdpowiedzUsuń
  3. super :) ślicznie to wygląda i najważniejsze, że na szczytny cel :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Koty do roboty zgarniać grosiaki na cel nie byle jaki.Choinka dziwna, ale jaka kreatywna

    OdpowiedzUsuń
  5. Słodziaki te kotki, takie maskotki mają swój urok!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne i zjawiskowe kotki :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia