22 stycznia 2017

w kraju Fidela cz.2...

Na Kubie głowa sama sie odwraca za samochodami, aparat sam pstryka zdjęcia. Tylu starych amerykanskich aut nie znajdziecie nigdzie. Zabójczo kolorowe, wypucowane kryją w sobie różne kubańskie mechaniczne kombinacje, ale jeżdżą. 


 Nie zgadniecie, ale najbardziej pożądanym - bo tanim w utrzymaniu i łatwym do naprawy jest nasz maluch:)   
Kosztuje tam tak ok 5 do 6 tysiecy euro! Przeciętny urzędnik na Kubie zarabia ok 20-25 euro.


 Ten dumnie prezentuje sie przed willą barona cukrowego w okolicach Trynidadu.


Ten w Hawanie przed ulubionym barem Hemingweja.



A tu Uno -Marcin specjalnie dla Ciebie:)


 Sami zobaczcie to nie scenografia do filmu - tylko ulice Hawany.






  Przed budynkiem ministerstwa spraw wewnetrznych .


 Na cmentarzu Colon - najwiekszym cmentarzu Ameryki Łacińskiej.


 Przed kubańskim uniwersytetem.


Przed Muzeum Rewolucji - auto, którym jeździł sam Fidel.


 Z okien rezydencji byłego dyktatota Batisty- teraz siedziby Muzeum Rewolucji.

  
Mozna zakupić takowe auto, ale nie ma żadnego sposobu, by je z wyspy wywieźć.

Na Kubie podróżowanie jest bardzo utrudnione. Przewóz osobowy jest bardzo mizerny. Miejscowi radza sobie jak mogą. Konie są nieodzowne.


Sprawdzaja się też rowery i trójkołówki.


Stare  poprzerabiane radzieckie ciężarówki służą jako tarnsport publiczny.


Większość kubanczyków to ludzie wierzący. Jedni wierzą w bóstwa Santerii,


 Inni czczą Matkę Bożą.


Jeśli ktoś pamięta nasze sklepy z czasów kartkowych, to widok kubanskich państwowych sklepów go nie zdziwi.


Pasty do zębów, mydło i puszki oleju kokosowego.



 I jajka, 5 jajek miesięcznie na głowę.


 Ale za to można sobie zrobic manikiur.


Przyroda na Kubie zachwyca. Trwa kubanska zima...



Kubanskie mogoty, mogą zachwycić, mnie zadziwił pomysł Fidela na wymalowanie na nich muralu, który ani piekny, ani artystyczny nie jest.



 Za to zachwycił mnie malenki krokodylek:)



3 komentarze:

  1. CZyżby nie chciał twojej zguby i krokodyla dał CI luby?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale pięknie! Te różowe samochody cudne :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Z jednej strony pięknie, ale życie bywa tam ciężkie.

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze...dziękuję.