27 lutego 2017

ośmiorniczki dla wcześniaków...

Od kiedy mój kręgosłup pozwala mi siedzieć - nie próżnuję. Przez weekend urodziło sie 7 ośmiornic na rzecz akcji Ośmiorniczki dla wczesniaków. Niestety nie miałam wpływu na kolory, bo takie nitki mi przydzielono:)



W sumie wydziergałam już 44 ośmiornice. Uważam, ze to niezły wynik:)


 A to szydełkowo-walentynkowy breloczek.

7 komentarzy:

  1. jej jakie to cudo :) oczy sie same ciesza patrzac na te cudenka :) kochana kawal solidnej i dobrej roboty jak zobaczylam liczbe wykonania szczena mi opadla :) gratuluje cierpliwosci i wytwalosci. ja niestety nie umiuem dziergac a uwielbiam takie prace, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze...dziękuję.